Dzieje się, Mistrzostwa Świata na Ergometrze Wioślarskim przeszły do historii. Wszystko w formule dwuetapowej. Odbyły się w końcu lutego bieżącego roku w świecie znane jako 2026 World Rowing Virtual Indoor Championships, presented by Concept2. Tyle słowem wstępu.

Jest to największa globalna impreza w ergometrach wioślarskich w sezonie zimowym, rozgrywana w formule wirtualnej, co oznacza, że zawodnicy startowali z różnych miejsc na świecie, połączeni elektronicznie i rywalizujący w czasie rzeczywistym na identycznych maszynach Concept2. Mistrzostwa odbywały się w dwóch etapach: eliminacje 21–22 lutego 2026, indywidualne i drużynowe starty w różnych strefach czasowych. Finały 28 lutego 2026, które były transmitowane na żywo online. Mistrzostwa w kompletnie innej formule niże te, do których się przyzwyczailiśmy.

Rywalizacja obejmowała trzy główne dystanse: 1 minuta – sprint, maksymalna moc i prędkość. 1000 m – intensywny wyścig średniodystansowy. 5000 m – tradycyjny dystans siłowo-wytrzymałościowy w indoor rowing. Dodatkowo były sztafety drużynowe na 1000 i 5000 m.

W porównaniu z poprzednimi edycjami pojawiły się nowe elementy w biegach dla zawodników z niepełnosprawnościami: Indoor Adaptive (IAR) — specjalne klasy w sprintach i na dystansach. Utworzono siedem grup IAR1 … 7. Oczywiście uwzględniające rodzaj niepełnosprawności.

Drużynowe wyścigi: sztafety 1000 m i 5000 m — znaczy zwiększona liczba konkurencji zespołowych.

Każdy zawodnik mógł wziąć udział w eliminacjach — nie było wcześniejszych kwalifikacji. Najlepsze wyniki klasyfikowały się do finałów: Top 6 w każdej kategorii wiekowej awansowało do finału sprintów na 1000 m. Top 20 na 5000 m + dodatkowe miejsca w zależności od reprezentacji wieku.

Organizacja wyników opierała się na standardowych klasach wiekowych, w podziale na:

juniorskie (U17, U19), open 21-22, 23-39, Masters (40-44, 45-49, … 80+), również z uwzględnieniem kategorii wagi lekkiej. Wszystkie wyniki znajdziecie na stronie: https://worldrowing.com/event/2026-world-rowing-virtual-indoor-championships-presented-by-concept2/?tab=entries-results 

Podczas tych mistrzostw padło kilka rekordów imprezy zarówno w sprintach, jak i dystansach. Zdarzało się również że były łamane przez niektórych finalistów, co świadczy o wyjątkowo wysokim poziomie rywalizacji.

Mistrzostwa świata w wioślarstwie halowym 2026 World Rowing Virtual Indoor Championships były wyjątkowym wydarzeniem, które co nie było kompletną nowością, odbyło się w formule wirtualnej, umożliwiając starty z całego świata. Wprowadzono nowe rywalizacje typu Indoor Adaptive oraz sztafety. Zawody przyciągnęły zawodników w szerokich grupach wiekowych, od juniorów po Masters 80+. Zakończyły się rekordowymi rezultatami i zaciętą walką w klasyfikacjach open oraz kategoriach. Były transmitowane na żywo, zwiększając zasięg i uwagę mediów wokół indoor rowing.

Prawie czterdzieści zawodniczek i zawodników z naszego kraju stanęło na starcie. W różnych kategoriach wiekowych i różnych konkurencjach. My z obowiązku, ale nade wszystko z dumy i radości wskażemy naszych czołowych ścigantów. Numer jeden i gwiazda najjaśniejsza: Martyna Radosz, która czasem 3:22,6 na 1000 m wagi lekkiej pozbawia nadziei na zwycięstwo rywalki nie tylko w kategorii wiekowej, ale w klasyfikacji open. Panie, Panowie czapki z głów. Ale żeby nie było, faceci też pobrykali. Tomasz Cichocki i 5000 m. Czasem 15:45,8 nokautuje rywali w kategorii wiekowej 40-44 i zabiera srebro w kategorii open. Gratulacje najszczersze pamiętając, że jest jedynym zawodnikiem w kategorii, który „łamie” barierę 16 min. W open tym wyczynem może pochwalić się tylko trzech Panów. Dalej idąc, srebrne medale przypadły w udziale mixtom: U23 AZS Uniwersytet Warszawski (Szymon Obrycki, Barbara Dąbrowska) na dystansie 1000 m i w kat.  U19 dystans 5000 m – UKS MOS Ełk (Jakub Kosiorek, Kamila Dobrzycka, Jakub Zduniak, Julia Truszkowska). Zaś brąz leci do UKS MOS Ełk (Sebastian Kosiorek, Antonina Smolańczuk, Szymon Piekarski, Aleksandra Hanc). W wyścigach na 1000 m srebro w grupie 17-18 lat przywiozła Josephine Schlesinger, a brąz i trzecie miejsca wywalczyli Panowie: Bartłomiej Gasparski (45-49), Tomasz Falkowski (50-54) i Dariusz Stefanowski (60-64). Reasumując, to był naprawdę udany występ naszych zawodników zwłaszcza w kategoriach Masters. W swoich grupach wiekowych „zaliczyli” pudło lub byli ciut za.

Globalnie? Kraje dominujące to Niemcy, Włochy, Wielka Brytania i USA, ale zaznaczyli swoją obecność wyraźnie zawodnicy Danii, Ukrainy czy Estonii. Największą gwiazdą mistrzostw został zdecydowanie Włoch – Andrea Panizza, ponieważ wygrał jedną z najważniejszych konkurencji (1000 m open) i ustanowił rekord świata czasem 2:38,9 który zresztą później poprawił na 2:38,0.

My gratulujemy wszystkim uczestnikom, bo jest czego. Naszym zawodnikom odwagi i determinacji. Jesteście wielcy.

SKIFF

Foto za World Rowing